sobota, 4 maja 2013

KOMPLEKSY



KOMPLEKSY...
Właśnie. czym tak naprawdę one są? 
W psychologii to :zbiór myśli, słów, wyobrażeń silnie skojarzonych z pewną inną ważną i silnie zabarwioną emocjonalnie myślą, która zwykle bywa wyparta ze świadomości, stłumiona.
Mówiąc normalnymi słowami są to nasze myśli,które są negatywne. Są to myśli, które mówią, że wydaje nam się, że np:

-jestem gruba
-brzydka
-wybredna

-pryszczata
-mam krótkie nogi
-grube uda
i wiele, wiele innych podobnych rzeczy. 
Oczywiście kompleksy dotyczą głównie kobiet, ale teraz coraz częściej także i mężczyzn.
Osobiście mam wiele kompleksów, ale coraz częściej myślę, że przez te kompleksy, 

niedoskonałości jestem doskonała. I mean... Jestem niepowtarzalna i wyjątkowa. 
Każdy zasługuje na coś więcej w życiu. gruby,chudy,wysoki,niski, czarny,biały,blondyn czy rudy.
Nie należy stawiać się gdzieś z tyłu przez to, że przybrało się na wadze,czy wyskoczyła nam krosta na brodzie.
Uważam, że ta chudość powoli wychodzi z mody,chociażby przez te ciągłe reklamy, gdzie wszędzie widać jedzenie. Myślę, że osoba mądra, inteligentna nie będzie chciała być idealna, 
żeby komuś się przypodobać. Moim zdaniem, jeśli na prawdę poznamy kogoś
czy to będzie przyjaciel czy ktoś bliższy. jeśli to będzie osoba godna zaufania i naszego 

towarzystwa, zaakceptuje nas niezależnie od tego, jacy będziemy.
Więc ludzie.. akceptujmy się..
TOLERUJMY..
MAMY JEDNO ŻYCIE..
NIE SPIEPRZMY GO...


peace.