czwartek, 13 października 2016

' Syf tych ulic '

Cześć kochani, 
Witam Was bardzo serdecznie na moim blogu :)

 


Cóż, jeśli ma być to blog o moich przemyśleniach, chciałabym się z Wami podzielić tym, co zaobserwowałam w niedługim czasie od mojej przeprowadzki. 
Ok. miesiąc temu przeprowadziłam się do dużego miasta. 
Wcześniej mieszkałam na wsi, ale w życiu każdego z nas przychodzi taki moment, że musi opuścić gniazdko uwite przez rodziców :) A w moim przypadku przez babcię i mamę, ale odbiegam od tematu . 
Wracając, co chcę Wam przekazać - ludzie są zamknięli - MY jesteśmy zamknięci. Na świat, na drugiego człowieka, na uśmiech obcej osoby. Żyjemy z dnia na dzień, nie zastanawiając się, jak wiele tracimy, kiedy nawet na chwilę nie chcemy się zatrzymać, kiedy nie potrafimy cieszyć się z chwili, kiedy żyjemy jedynie pracą.. A przecież obok nas może być osoba, która nas potrzebuje, osoba, która nas KOCHA. 
Dlaczego nie wyznajemy naszych uczuć ? 
Dlaczego nie mówimy co nas boli, co nas cieszy, co nas denerwuje ? Ja sama mam z tym ogromny problem i muszę z tym walczyć. 
Przez to, jacy jesteśmy zamknięci, nie zauważamy, jak ranimy najbliższych naszemu sercu. 
Nie widzimy tego, ile tracimy czasu na zmartwienia, smutki, które nieraz są absolutnie niepotrzebne. 
Nieraz wystarczy rozmowa z bliskim, aby zrobiło nam sie lepiej :) 
Dlaczego więc jest tak, a nie inaczej? 
Stoisz na ulicy i mija Cię mnóstwo osób, ale nie są to osoby, które żyją. Są to osoby, które lawirują pomiędzy pracą, domem, sprawami, które należy pozałatwiać. 
Ile widzisz osób, które są uśmiechnięte, odprężone? 
Każdy idąc patrzy pod nogi, nie ma odwagi nawet spojrzeć drugiej osobie w oczy. 





Przecież świat bez uśmiechu, bez miłości jest taki szary i ponury... 

  

A teraz mam dla Ciebie zadanie, mój drogi czytelniku :)
Weź w rękę słuchawki i włącz kawałki, które są powyżej. 
Odpręż się i zastanów... 
Pomyśl, czy pamiętasz jak się czułeś, kiedy pierwszy raz się zakochałeś ? :)
Kiedy pierwszy raz sie pocałowałeś?
Kiedy wyszedłeś ze znajomymi bez żadnych planów ? 
Czy nie byłeś wtedy szczęśliwy?
Dlaczego teraz nie jesteś szczęśliwy ? 
Prawdą jest, że nasz dzisiejszy świat kręci się wokół waluty, ale nie jest to najważniejsze. 
Na starość nie powiesz: miałem dużo kasy. 
Na starość będziesz chciał powiedzieć: było ZAJEBIŚCIE ! 
Będziesz chciał mieć przy sobie osobę, na której będziesz mógł polegać, do której będziesz mógł sie przytulić. 
Właśnie dlatego świat jest piękny. 
Nie dlatego, że możesz kupić sobie wypasione auto, czy najpiękniejszą sukienkę, ale dlatego, że w wyciągniętych dresach i podartej koszulce jest przy Tobie ktoś, kto po prostu chce być obok Ciebie. 

Nie bądź jak to zaślepione stado. 
Ciesz się życiem, a uwierz, że będzie Ci się żyło lepiej :) 


Przekaż ten wpis znajomym, niech też przemyślą :)
Działajmy i zarażajmy uśmiechem :) 
Dopiero wtedy świat nabierze odpowiednich kolorów! :)

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie :)
I do kolejnego postu :) 
Wasza Patrycja :)

2 komentarze:

  1. Pięknie powiedziane. Dużo racji w tekście, co pobudza do refleksji. Czekam na następne ! <3 ^_^

    OdpowiedzUsuń